Galopem przez Polskę!

Tatrzańskie doliny – zapraszamy do Zakopanego

Tatry są znane ze swoich pięknych szczytów, schronisk górskich oraz malowniczych dolin, które pozwalają na długie wędrówki przy dźwiękach natury. Każda dolin różni się od siebie i właśnie dlatego, przybywając do Zakopanego powinniśmy zarezerwować sobie kilka dni, by zobaczyć przynajmniej niektóre z nich. Nie będziemy mieć raczej problemu by zostać dłużej w Zakopanem – miasto posiada bowiem bardzo rozbudowaną bazę noclegową, która pozwala na obsłużenie wielu turystów, tak latem jak i zimą. Wystarczy, że w wyszukiwarkę internetową wpiszemy hasło „noclegi Zakopane meteor”, a będziemy mogli zarezerwować sobie miejsce do spania na kilka dni w tej części miasta, którą uznamy za najlepszą, by rozpocząć piesze wędrówki.

Niektóre doliny są mniej znane, inne bardziej. Dolina Chochołowska zdecydowanie należy do tych drugich. Jest ona również największą doliną po polskiej stronie granicy i jedyną, która leży już poza granicami Tatrzańskiego Parku Narodowego. Tu przez lata górale wypasali owce, a dzisiaj czasem też się zdarzy, że zaobserwujemy tutaj jakieś stadko. Wytrwali turyści dojdą ostatecznie do Polany Chochołowskiej, gdzie znajduje się słynne schronisko górskie. Po nabraniu sił można stąd ruszyć w dalsze wędrówki lub wrócić tą samą drogą. Drugą, równie popularną doliną jest Dolina Kościeliska. Nią dojdziemy do schroniska na Hali Ornak. Można wybrać się w dalsze wędrówki i zobaczyć chociażby malowniczy Smreczyński Staw albo ruszyć na Czerwone Wierchy.

Dolina Kościeliska pozwala też zobaczyć turystom jak wyglądają niektóre z licznych tatrzańskich jaskiń. Zobaczyć możemy tu chociażby jaskinię Mylną. Warto jednak zwiedzać ją w dobrych butach, z mocnym oświetleniem i uważać na głowę. Jedną z najpiękniejszych dolin jest Dolina Pięciu Stawów, gdzie znajduje się najwyżej położone schronisko górskie i jak nazwa wskazuje, pięć stawów, które tworzą wspaniałe widoki zarówno z poziomu szlaku biegnącego w tej okolicy, jak i okolicznych szczytów. Jej przedłużeniem jest Dolina Roztoki, zaczynająca się Wodogrzmotami Mickiewicza. Szlak doliną prowadzi przez malownicze lasy i wzdłuż potoku, a turystów jest tu jakby mniej niż w innych miejscach. Równie pięknym miejscem jest Dolina Gąsienicowa, skąd można ruszyć na podbój szczytów, a zimą, wyciągiem narciarskim, na Kasprowy Wierch. Nabrać sił można tu w schronisku Murowaniec.

Aktywny pobyt w Międzybrodziu – Żywiecczyzna

Międzybrodzie Żywieckie jest wsią na samym południu Polski w województwie śląskim słynącą z tutejszych lotników, wzbijających się w niebo na szybowcach. Miejscowość ma niecałe 1500 osób i jest nastawiona na turystykę i rekreację. Według danych z końca poprzedniego wieku wynika że przeszło ¼ tutejszych zabudowań to domki letniskowe pod wynajem, których ilość cały czas przybywała. Miejscowość należy do jednej z najbardziej urokliwych na Śląsku [tutaj więcej] i daje możliwość miłego spędzenia czasu. W samej miejscowości możemy aktywnie spędzić wypoczynek podczas kąpieli w okolicznym jeziorze, bądź spróbować swoich sił podczas latania na szybowcu. Oczywiście do tego potrzebujemy instruktora lub sami musimy mieć licencję, aby móc latać.

Miejscowość ta działa turystycznie cały rok ze względy na fakt, że o każdej porze jest tu co robić. W okresie zimowym możemy bardzo miło spędzić czas wjeżdżając kolejką linowo-torową na górę w celu podziwiania widoków, bądź zjazdu. Miejscowość ta nie posiada specjalnych atrakcji nad, którymi można by się zachwycać aczkolwiek jest to bardzo piękna wioska, która wymaga od nas tego żeby tam przyjechać i ją zobaczyć. Dla każdej osoby kochającej góry i jeziora miejsce to będzie nie lada gratką, gdzie na pewno będzie się dobrze bawić.

Miejsce to może nam dostarczyć takich atrakcji jak lot szybowcem, czy też możliwość popływania w tutejszym jeziorze. Baza noclegowa tej miejscowości jest w dużej mierze ograniczona do domków letniskowych, które dają nam możliwość miłego spędzenia czasu na łonie natury nie dusząc się w ciasnym pokoju hotelowym. Cena wynajmu pokoju na dobę może być różna i waha się ona od 30 zł za dobę do nawet 200, w zależności czego od tego domku oczekujemy. Przyjeżdżając do tej miejscowości trzeba liczyć się z faktem konieczności zarezerwowania miejsca naszego pobytu [np. pod odnośnikiem Międzybodzie Żywieckie noclegi], żeby podczas przyjazdu nikt nam tego miejsca nie wynajął. Pakując się do wyjazdu zabierajmy zawsze tylko najpotrzebniejsze rzeczy, a żeby nasz bagaż był mały i przydatny, a nie stwarzający kłopot. Wyjazd ma nam sprawić radość i możliwość odpoczynku od pracy jednak to w dużej mierze od nas zależy jak będziemy się bawić.

Wypoczynek i atrakcje w Rewie

Wystarczy bardzo niewiele, aby zmienić swój monotonny, nierzadko wręcz nudny i jednostajny urlop nad morzem w prawdziwe wakacyjne szaleństwo. Zamiast jeździć po raz enty w to samo miejsce, zwiedzać te same zabytki i chodzić na tą samą plażę, można po prostu zmienić docelowe miejsce swojego wypoczynku. Na jakie?

Najlepiej maksymalnie skrajne, więc jeśli do tej pory wybieraliśmy duże kurorty, a swoje wakacje spędzaliśmy na przykład w Trójmieście to warto zastanowić się nad pobliską Rewą. Leży zaledwie kilka kilometrów na południe, ale stanowi świetną alternatywę dla zatłoczonego Trójmiasta. Dodatkowo warto zauważyć, że prywatne noclegi (➤Rewa) są zdecydowanie tańsze od noclegów  dużych miastach turystycznych, gdzie ceny oscylują nawet wokół stu lub więcej złotych za nocleg. W Rewie bez problemu znajdziemy kwaterę za połowę te stawki i to we wcale nie gorszych warunkach. Większość kwater prywatnych oferowanych w tej nadmorskiej wiosce posiada osobne łazienki oraz dostęp do prywatne tarasu. Dodatkowo gospodarze bardzo często udostępniają również swoje podwórka czy grodzone place na pozostawienie samochodu albo na zorganizowanie ogniska lub grilla. Kwatery prywatne w Rewie, w przeciwieństwie do noclegów w hotelach czy pensjonatach, mają zdecydowanie o wiele bardziej rodzinny i swojski klimat, nie mówiąc już o większym spokoju wypoczynku. A o ten niezwykle trudno w hotelowym budynku, gdzie co noc i co dzień przemieszczają się setki gości, nie mówiąc już o hotelowej obsłudze. Jak spędzić czas?

Oczywiście, gdy jesteśmy już nad morzem, bardziej niż baza noclegowa interesuje nas to, jak możemy spędzić tam czas. Na szczycie atrakcji znajdują się przede wszystkim plaża i morska woda, ale w Rewie możemy zakosztować także innych atrakcji. Ponieważ skłaniają ku temu warunki geograficzne i pogodowe, w Rewie możemy na przykład wsiąść na deskę windsurfingową albo spróbować swoich sił w kitesurfingu, który dopiero stawia pierwsze kroki na polskim nabrzeżu. Dla mniej śmiałych osób przygotowano natomiast wycieczki motorówkami i wodnymi platformami, szybkie skutery wodne (dostępne tylko na pełnoletnich osób) oraz szansę jazdy na desce lub wodnych nartach za rozpędzoną motorówką. Niewątpliwie są to więc atrakcje dla osób, które kochają silne emocje i którym zawsze brakuje wrażeń; turyści, którzy chcą po prostu odpocząć i cieszyć się fantastyczną pogodą, z pewnością zadowolą się zwyczajną opalenizną.

Krasnobród – pomysł na niebanalne wakacje

Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że Krasnobród uznawany jest za uzdrowisko. Ze względu na wspaniały klimat i niesamowicie czyste powietrze, cieszy się od 2002 roku takim tytułem jako drugie miasto obok Nałęczowa w tym województwie. Dostać tu można wyjątkowo zdrową wodę solankową. To idealne miejsce dla miłośników aktywnego wypoczynku. Jednym z powodów są liczne trasy rowerowe, które od lat cieszą się uznaniem wśród turystów. Dobrze wyznaczone szlaki pomagają trzymać się odpowiedniej drogi a jednocześnie podziwiać piękno okolicznych krajobrazów.

Baza noclegowa w Krasnobrodzie to bardzo rozbudowane możliwości znalezienia noclegu [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,krasnobrod,0.html]. Liczne miejsca znaleźć można w gospodarstwach agroturystycznych, pensjonatach, urokliwych domkach campingowych oraz na polu namiotowym. Dogodnym warunkom towarzyszą także przystępne ceny. Noclegi w Krasnobrodzie spełnią oczekiwania nawet najbardziej wymagających wczasowiczów, a doświadczeni gospodarze dbają o wygodę przyjezdnych.

Atrakcją dla miłośników sportu i aktywnego wypoczynku są spływy kajakowe. Regularnie organizowane, są jedną z lepszych atrakcji na tym terenie. Dogodne ukształtowanie terenu, rzeka oraz zalew pozwalają na świetną zabawę. Sprzęt dostępny jest do wypożyczenia w pobliskiej wypożyczalni. Można tu dostać także łódkę i skorzystać z wyśmienitych terenów do połowu ryb. Tutejsze zbiorniki wodne znane są z różnorodnych gatunków. Dodatkowo cisza i spokój pozwalają na wyjątkowy relaks i odpoczynek. Piaszczyste plaże strzeżone nad zalewem to atrakcja dla rodzin z dziećmi oraz osób lubujących się w kąpielach słonecznych. Liczne atrakcje oraz dobrze rozwinięte punkty usługowe i gastronomiczne pozwalają na naprawdę komfortowy wypoczynek.

Atrakcje relaksu w Chałupach

Każdego roku stajemy przed trudnym wyborem, w jakie miejsce w tym sezonie wybrać się na wakacje. Czy wyjechać, tak jak każdego roku nad morze, zaryzykować i wybrać góry, a może skusimy się na naturę Mazur? Ta decyzja nie należy do prostych, jednak po określeniu naszych preferencji i wymagań względem wymarzonego wypoczynku, o wiele łatwiej będzie nam zdecydować się na konkretne miejsce. Bałtyk oferuje nam wiele wspaniałych kurortów, wśród których, jest kilka szczególnie się wyróżniających. To przede wszystkim wszystkie miejscowości znajdujące się na Półwyspie Helskim, a wiec Hel, Jurata, Jastarnia i oczywiście Chałupy, o których śpiewał sam Zbigniew Wodecki.

Chałupy ->{https://pl.wikipedia.org/wiki/Cha%C5%82upy} to mała osada w województwie pomorskim, która liczy sobie zaledwie nieco ponad 300 stałych mieszkańców. Znajdująca się na jedynym w swoim rodzaju półwyspie zapewnia wszystkim turystom możliwość korzystania z Morza Bałtyckiego oraz Zatoki Puckiej, dzięki czemu śmiało można stawiać swoje pierwsze kroki w sportach wodnych, które w Chałupach są niezwykle popularne. Jednak to nie jedyna atrakcja jaką nadmorska wieś przyciąga do siebie każdego roku tysiące podróżnych. To przecież tu znajduje się sławna w całym kraju plaża nudystów. Dla bardziej nieśmiałych jest tez możliwość korzystania z tradycyjnej plaży oraz wielu sportowych udogodnień. Do ciekawych doświadczeń należy przede wszystkim oferta zwiedzania okolicy, z pokładu motorówki, a nawet rowerka wodnego, którym wypłynąć można całą rodziną.

Dodatkowo okolica obfituje w zabytki jeszcze z czasów II wojny światowej, które zachowały się w świetnej kondycji. Szczególną uwagę warto zwrócić na torpedowanie, znajdujące się na zatoce, a nawet na wraki statków wojennych, które znajdują się nieco dalej, bo między Juratą, a Helem, to jednak zaledwie kilka kilometrów od Chałup, które możemy pokonać nawet na rowerze. Dodać w tym miejscu należy, że baza noclegowa jest bardzo dobrze zorganizowana ->{www.meteor-turystyka.pl/noclegi,chalupy,0.html} i jest w stanie zadowolić każdego turystę. Nocleg w tym kurorcie to wydatek rzędu około 50 złotych, co w porównaniu z okolicznymi miejscowościami jest bardzo atrakcyjną ceną. Pamiętajmy, że przygotowując się do wakacji musimy przede wszystkim zadbać o kwaterę, która trzeba wybrać i zarezerwować z wyprzedzeniem. Warto też zakupić przewodnik, który zagwarantuje, że nie przeoczymy żadnej wartej uwagi atrakcji i nasza podróż zdecydowanie będzie należała do tych najbardziej wartościowych.

Klif i ruchome wydmy czyli wakacje w Rowach

Rowy są bardzo interesującą miejscowością wypoczynkową nad polskim morzem. Znajdują się one pomiędzy Łebą a Ustką, na Wybrzeżu Słowińskim. Zachodnia część miejscowości została objęta obszarem chronionego krajobrazu „Pas Pobrzeża na wschód od Ustki”, zaś na wschód od wioski możemy podziwiać piękne ruchome wydmy Słowińskiego Parku Narodowego. Na zachód od Rowów znajdziemy także wybrzeże klifowe. Miejscowość należy do terenów Polski już od czasów Mieszka I. Obejmowało ją biskupstwo w Kołobrzegu, które stworzył Bolesław Chrobry w 1000 roku. Znaleziska archeologiczne z tych terenów dowodzą, że były one zamieszkane już w czasach prehistorycznych. Pierwsze zaś wzmianki o miejscowości znajdziemy w źródłach z 1282 roku.

W wieku XIV w Rowach wybudowano pierwszy kościół. Dużą ciekawostką jest fakt, że aż do 1799 roku wygłaszano w nim kazania w języku słowiańskim. Nazwa „Rowy” jest stosunkowo nowa. Urzędowo ustalono ją w roku 1947. Kiedyś była to głównie wioska rybacka o czym świadczy istniejący do dziś miejscowy niewielki port. Warto się do niego wybrać, by przyjrzeć się z bliska niebezpiecznej i trudnej pracy rybaków. Obecnie jest to przede wszystkim nadmorska wieś letniskowa, która oferuje turystom wszystkie atrakcje typowe dla polskiego wybrzeża. Istnieje tu oczywiście bogata i różnorodna baza noclegowa: liczne pensjonaty, ośrodki oraz prywatne kwatery przyjmują gości i zapewniają im nocleg.

Rowy mają także kilka interesujących miejsc, które warto zwiedzić. Jednym z nich jest tutejszy zabytkowy kościół pod wezwaniem Apostołów Piotra i Pawła. Jest to budowla neoromańska z kamienia granitowego, która powstała w latach 1844-1849. Obecnie jest już wpisana do rejestru konserwatorskiego. W Rowach istnieje wciąż jeszcze dawne wzgórze cmentarne. Funkcji cmentarza nie pełni już ono od lat 50. XX wieku, jednak zachowało się wiele jego pozostałości. Byli tu chowani nie tylko mieszkańcy osady, ale także polegli marynarze z rozbitych statków w okolicy Rowów i Dębiny. Byli wśród nich Szwedzi, Holendrzy, Francuzi, a nawet Arabowie. Według kroniki kościelnej w latach 1796-1936 w okolicy rozbiło się co najmniej 25 statków. W miejscowości niedaleko jeziora Gardno znajdują się również pozostałości dawnego gródka – rezydencji typu motte w postaci wieży otoczonej wałem i fosą. Wioska posiada również aż dwa kąpieliska morskie – Rowy Wschód i Rowy Zachód.

Suwalszczyzna – znana i nieznana

Suwalszczyzna to rejon (szukaj w wikipedii), który najczęściej budzi jednoznaczne skojarzenia. To Mazury. Tak jest w rzeczywistości, ten region bowiem to oczywiście Warmia i Mazury, nie każdy jednak wie, że Suwalszczyzna to coś więcej. Miejsce ma w sobie ma bardzo interesującą historię. Suwalszczyzna to region, który powstał już kilka wieków temu. Dziś oczywiście spełnia przede wszystkim rolę przede wszystkim turystyczną. Trudno się dziwić. Jak przystało na Mazury jest tam wiele jezior. Większość z nich to akweny połączone kanałami, a więc miejsca idealne do żeglowania. Wypływając z jednego akwenu, tak naprawdę można żeglować po wielu innych, zawijać do przystani tylko na noc, choć i to nie jest konieczne.  Z powodzeniem można zatrzymać się na pierwszym brzegu, do którego dopłyniemy, zacumować i korzystać z unikalnej możliwości noclegu w miejscu, które jest dostępne tylko z wody.

Ci, którzy zdecydują się na wypoczynek w tych rejonach, nie muszą oczywiście od razu żeglować. Kraina Tysiąca Jezior bo tak określane są Mazury, tym mianem można również nazwać Suwalszczyznę to miejsce, w którym można znaleźć wiele plaż, idealnych do wypoczynku nad wodą. O kwaterę nie trzeba się martwić. Baza noclegowa to sporo różnych opcji wśród, których na szczególną uwagę zasługują tanie pokoje (szukaj na meteorze) w gospodarstwach agroturystycznych, niekiedy położonych bardzo urokliwie. Jeśli więc chcemy wypoczywać w miłej, spokojnej wsi, położonej gdzieś z dala od gwaru miejskiego, nie ma z tym żadnego problemu. Oczywiście można tu znaleźć także drogie hotele, wiele miejsc noclegowych to jednak miejsca bardzo tanie.

Podsumowując, jeżeli szukamy oryginalnego miejsca wypoczynku, Suwalszczyzna jest mało popularnym, aczkolwiek ciekawym wyborem. Spodoba się wszystkim, dla których przyroda ma wielkie znaczenie, kochają wodę, jeziora, możliwość kąpieli, pływania czy – jak kto woli – łowienia ryb. Suwalszczyzna jest rejonem, w którym bez wątpienia nie będziemy się nudzić, tutaj wypoczynek jest wart polecenia.

Stojąc u bram Bieszczad w Lesku

Lesko to niezbyt duże miasto w województwie podkarpackim. Leży na prawym brzegu Sanu. Rzeka ta słynie z czystych wód i obfitości w ryby, dlatego też okolica jest wymarzona dla wędkarzy. Lesko to "Brama Bieszczad" – w rzeczy samej przez miasto powinien się "przewinąć" każdy miłośnik tych gór. Można powiedzieć, że czas się tutaj zatrzymał, a na każdym kroku czuć oddech dynastii Kmitów.

Lesko wieki temu

Archeologia ma dowody na to, że Lesko było zamieszkiwane w czasach prehistorycznych. Znaleziska potwierdzają aktywność ludzką na tym terenie w IV wieku p. n.e. – trwało to do IV wieku n. e. Początek Leska jest datowany na XIV wiek, ale pierwsza oficjalna wzmianka pochodzi z 1436 roku. Miasto założył Filip, mieszczanin sanocki – zrzekł się on swoich praw na rzecz Jana Kmity herbu Szreniawa, kasztelana przemyskiego i lwowskiego.

Do rozwoju miasta pod względem handlowym przyczynił się też Kazimierz Jagiellończyk, który w drodze przywileju zezwolił na organizację jarmarków i targów. Miasteczko z czasem stało się siedzibą rodu Kmitów – pobudowano tutaj zamek, który miał chronić szlak handlowy prowadzący aż na Węgry. Ciekawostką jest, że w XVI wieku król Zygmunt August zwolnił Lesko z podatków. W tym czasie został utworzony sąd dla „beskidników” – zbójców, którzy napadali na karawany kupieckie. Fatalnym okresem dla miasta były czasy najazdów Szwedzkich – nie dość, że Szwedzi zniszczyli zamek, to jeszcze przez 40 lat po ostatnim najeździe, nie mogło podnieść się z upadku.

Jeśli chodzi o zamek Kmitów, to jest on datowany na rok 1538. Pierwotnie został zbudowany w stylu późnogotyckim – do czasów współczesnych z tego stylu zachowały się mury budynku zachodniego oraz jedna baszta. Zamek, z uwagi na dzieje historyczne i zmianę właścicieli, a także modę na style architektoniczne, w prawie niczym nie przypomina pierwowzoru. Najwięcej szkód zaznał od Sowietów, którzy rozprawili się z nim w sposób bezlitosny.

Warto zarezerwować noclegi na dłużej z uwagi na historię miasta – jest ona tutaj wiecznie żywa, a mury budynków mają do powiedzenia wiele na temat ludzi i wydarzeń w dawnej Polsce. Miasto nie jest obłożone przez turystów, dlatego też można je zwiedzać spokojnie i bez pośpiechu.

Tylicz – uzdrowisko dla rodziny

Rejon Ziemi Sądeckiej utożsamiany głownie z większymi miejscowościami o charakterze uzdrowiskowym to nie tylko Krynica – Zdrój, Piwniczna ale mniejsze miejscowości, których walory przyrodniczo-krajobrazowe i wypoczynkowe stanowią znakomite warunki do wypoczynku. Przykładem takiego miejsca jest Tylicz, położony koło górskiej Krynicy. Bogaty wachlarz noclegowy Tylicza (www), miejscowości położonej w okolicy występujących tutaj licznych źródeł wód mineralnych, wraz z szerokim rozbudowanym w okolicy zapleczem leczniczo-uzdrowiskowym stanowi znakomity wybór tego miejsca na zaplanowany górski wypoczynek. Pobyt połączony z noclegiem w Tyliczu kierowany w szerokiej ofercie dla starszych osób, kuracjuszy szukających spokoju i ciszy, rodzin z dziećmi lub turystów to znakomite miejsce i warunki do uprawiania różnorakich form turystyki w ciągu całego roku.

Ta niewielka wioska położona u stóp Przełęczy Tylickiej jest także prężnie rozwijającym się ośrodkiem narciarstwa i centrum zimowego szusowania, z ofertą kierowaną głownie do rodzin z dziećmi. Z pośród atrakcji Tylicza, dla osób wybierających aktywną formę wypoczynku przygotowano mnóstwo tras do chodzenia. Najcenniejszym zabytkiem jest drewniany kościół parafialny z XVII wieku, zlokalizowany w północnej części rynku. Rokokowe wyposażenie kościoła z tzw. turkusowym ołtarzem głównym i słynącym łaskami XVI wieczny obraz Matki Boskiej Tylickiej ubranej w czerwoną szatę warto zobaczyć, uwiecznić na zdjęciach, gdy szukamy miejsc ciekawych do fotografowania. Przy drodze do pobliskiej Muszyny czeka nas kolejna dostępna atrakcja architektury drewnianej, zlokalizowana przy cmentarzu – Cerkiew  Kosmy i Damiana. Kościółek z przepiękną dzwonnicą i trzema kopułami otwarty do zwiedzania jest latem, poza sezonem pełni funkcję kaplicy pomocniczej – przedpogrzebowej parafii rzymskokatolickiej. Zbudowany został w XVIII wieku w tzw. typie budownictwa cerkiewnego zachodnio łemkowskiego. Ta malownicza dolina rzeki Muszynki, przy której położony jest Tylicz, na pograniczu Beskidu Sądeckiego i Beskidu Niskiego stanowi ciekawą ofertę pobytu wypoczynkowego. Pobliskie góry to atrakcja dla miłośników górskich wędrówek.

Urokliwie i spokojnie nad Bałtykiem – Mikoszewo

Poszukiwania miejsca na wakacje wcale nie muszą być trudne. W dzisiejszych czasach ludzie, którzy ciągle żyją w stresie i są przemęczeni wolą raczej pojechać w spokojne i nieco bardziej odludne miejsce niż do zatłoczonego kurortu. Dlatego jeśli akurat wybieramy się nad morze, warto zastanowić się czy może niewielka, ale klimatyczna wieś Mikoszewo nie okaże się naszą oazą spokoju i miejscem do wypoczynku. Znajduje się ona pomiędzy bardziej popularnymi Gdańskiem i Krynicą Morską. Baza noclegowa [kliknij -> Meteor] jest dobrze rozwinięta, więc z łatwością powinniśmy znaleźć taki nocleg jaki nas zadowoli. Korzystne położenie sprawia, że w każdej chwili możemy wsiąść w samochód i odwiedzić pobliskie, większe miejscowości, choćby te wymienione wcześniej.

Znajdujący się w Mikoszewie port może nie jest duży i okazały, ale za to bardzo klimatyczny. Stamtąd możemy się wybrać w rejs statkiem, a to zawsze wspaniała atrakcja dla całej rodziny. Znajduje się tam także wiele rezerwatów przyrody, w tym ten najbliżej – Mewia Łacha. Rozciąga się on na 150 hektarach, a jego zadaniem jest ochrona lęgowisk licznych gatunków ptaków.

Mikoszewo jest znane również z przekopu Wisły. Można się tam wybrać na spacer i podziwiać jak rzeka Wisła wpływa do morza. Jest to o tyle niezwykłe miejsce, że rzeka została tu skierowana przy ingerencji człowieka. Ponieważ teren był od wielu lat zalewany i podtapiany, a wały nie zawsze wytrzymywały napór wody, postanowiono uregulować dolny odcinek rzeki. Prace trwały kilka lat, ale zostały zwieńczone sukcesem.

Oczywiście nie można pojechać nad morze i nie skorzystać w wygrzewania się na plaży czy kąpieli w morzu. Można skorzystać z okolicznej plaży lub wybrać się na wyprawę gdzieś dalej. Polskie morze ma coraz więcej zwolenników nie tylko wśród naszych rodaków, ale także turystów z całego świata. Warto więc docenić bogactwo przyrody i wypoczywać w wakacje na terenie Polski. Przecież pięknych i jeszcze nie przeludnionych miejsc, takich jak Mikoszewo tu nie brakuje. Wystarczy trochę poszukać, choćby w internecie i można odkryć wspaniałe tereny, o których istnieniu nie mieliśmy pojęcia.

Scroll To Top